na szybko: jak obcinać kotkowi pazury?

Dzisiaj nie mam zbyt czasu na napisanie czegoś więcej. Właśnie przyszła do mnie Lila. Przymilała się przez chwilę. A po dzisiejszym dniu to powinna mnie znienawidzić.

W nocy mnie nie ma (praca). Rano przychodzę, dam jeść,  a potem zaganiam do pokoju i siedzi ze mną do tej 16. Potem zaczęłyśmy się bawić i mnie strasznie podrapała. Wciąż jest dzikusem. Ostatnio nie wychodzi na dwór (tylko balkon), w mieszkaniu drewniane parkiety, więc nie ma na czym zdrapywać pazurów i one rosną i rosną.

Wzięłam koc. Zawinęłam ją. I na szybko obcinałam. Już dawno zbierałam się żeby jej przyciąć pazury (często drapie, chwila nieuwagi i już krew…). Potem w końcu zerknęłam do neta i poszukałam rad. Wiedziałam jak to się robi, ale nie zwracałam zawsze uwagi pod jakim kątem obcinam i nie byłam pewna czy trzeba. Trzeba.

Oto foto jak to się powinno robić:

Już będę zwracać uwagę żeby obcinaczki używać tak żeby pazury były obcięte równolegle do podłoża. I częściej będę jej miziać łapki :-).

A tu link do całej strony z opisem, świetnie napisanej:

http://jakwychowackota.cba.pl/index.php/jak-obcinac-pazury-czyli-kocipiur/

3 przemyślenia na temat “na szybko: jak obcinać kotkowi pazury?”

  1. ~Tata Szymona pisze:

    Nie mam kota… Więc mam spokój ;). Czyż nie? Jakoś tak odrzuca mnie alergia… ;).

  2. ~Dana pisze:

    Masz dziecko ;-)

  3. Ojej jak miło zobaczyć, że ktoś poleca mój artykuł <3 Dziękuję za miłe słowa:) Porzuciłam mojego bloga na 2 lata i teraz widzę, że chyba do niego wrócę skoro ktoś to czyta:)

    jakwychowackota.cba.pl

Komentowanie wyłączaone


  • RSS
  • Facebook