slide

Po pięknym słońcu przychodzi burza…

Zawsze tak jest. Było kilka dni spokoju w moim życiu. Nawet nie kilka tylko ponad miesiąc szczęścia, a teraz dopada mnie chandra. Już zaczynam się denerwować. Już miałam w nocy koszmar. Do tego skurcz w nocy, który na szczęście nie sparaliżował mi nóg jak te z dwa tygodnie temu, ale…

slide

Proroczy sen…

Miałam proroczy sen. Naprawdę. Gdybym opisała go na świeżo więcej bym pamiętała a tak to tylko króciutkie urywki. Śniło mi się że schodziłam po schodach w pracy na halę, odwróciłam głowę, bo zagadała mnie koleżanka. Ta, która wyjechala na dwa tygodnie i niewiadomo było kiedy wróci. Po zejściu po schodach…

slide

Nie mogę spać.

Nie mogę usnąć. Nie wiem czy to natłok myśli, czy fakt, że już wcześniej dziś trochę pospałam, czy z przemęczenia. Może to sprawy, które zaplanowałam na weekend (oby długi był), bo nie mogę się ich doczekać. Dziś w pracy zrobiłam rekord. Coś, co sądziłam, że jest nieosiągalne. 800 sztuk. A…


  • RSS
  • Facebook